Nauka jazdy

Instruktorzy przeszkoleni

Dodane by admin w Aktualności, Nauka jazdy | Zostaw komentarz  

W dniu 5 maja w Kielcach odbył się drugi dzień szkolenia w ramach projektu „Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Instruktorzy słuchali wykładów i uczestniczyli w warsztatach obejmujących wiedzę z zakresu psychologii, prawa i metodyki nauczania. Było to spotkanie kończące szkolenie, pierwsze odbyło się w grudniu zeszłego roku. Uczestnicy otrzymali certyfikaty i świadectwa ukończenia kursu. - To mój pierwszy dyplom w życiu – powiedział Marcin, instruktor ze szkoły Centrum66, nie kryjąc przy tym wzruszenia.

Cele projektu:

  • wzrost poziomu wiedzy o: przepisach dot. pracy instruktora, zmianach w przepisach ruchu i transportu drogowego, procedurach administracyjnych, nowoczesnych środkach dydaktycznych,
  • wzrost kwalifikacji w zakresie: kształcenia dorosłych, stosowania nowych narzędzi edukacyjnych, techniki prowadzenia pojazdów,
  • wzrost umiejętności w zakresie: rozwiązywania sytuacji konfliktowych, empatii i asertywności,
  • wsparcie dla kobiet instruktorów (wyrównanie szans, zwiększenie konkurencyjności na rynku pracy).

Informacje ze strony projektu – osk.net.pl

W Kielcach nie potrafią jeździć?

Dodane by admin w Nauka jazdy | Zostaw komentarz  

Dziennikarz Gazety Kielce rozmawiał z szefem jednej z kieleckich szkół jazdy na temat zachowania Kielczan na drodze. Oto wywiad:

Rozmowa z Arturem Plutą

Marcin Sztandera: Jakie są główne grzechy kierowców jeżdżących po Kielcach?

Artur Pluta, właściciel Szkoły Jazdy Enigma: Długo by wyliczać. Ale generalnie jeździmy na pamięć i nawet młodzi kierowcy szybko nabierają złych nawyków. Poza tym nie szanujemy siebie nawzajem i pieszych, których zwyczajnie ignorujemy.

Ma pan jakieś konkretne przykłady? Bo przecież wszyscy kierowcy mają prawo jazdy, które zdobyli po dosyć trudnym egzaminie, czyli powinni jeździć zgodnie z przepisami.

- Niestety, popadamy w rutynę i jeździmy na pamięć. Najlepiej to widać po zmianie organizacji ruchu i nie musi tu wcale chodzić o jakieś drastyczne zmiany. Dobrym przykładem jest np. ul. Warszawska, gdzie kilka miesięcy temu wprowadzono oznakowanie zezwalające na skręt w lewo, w ulicę Jesionową, nie tylko z lewego pasa, ale również ze środkowego. Wielu kierowców jeździ jednak po staremu i przed skrętem próbuje zająć tylko lewy pas, co potęguje korki. Do bardzo podobnych sytuacji dochodzi na al. IX Wieków Kielc przed skrzyżowaniem z ul. Warszawską.

A jak wytłumaczyć to, że niektórzy jeżdżą na rondzie tylko po zewnętrznym pasie ruchu?

- To rzeczywiście dosyć częsty błąd wynikający prawdopodobnie z obserwacji innych kierowców i chyba braku umiejętności. Na kurs prawa jazdy przychodzą młodzi ludzie, którzy wcześniej gdzieś próbowali już jeździć, a nawet bez uprawnień poruszali się po mieście. Potem przejeżdżają całe rondo tylko zewnętrznym pasem, bo jak mówią, tak robił od lat ojciec, wujek i dziadek. Jest to szczególnie niepokojące, a to tylko jeden z nawyków, który bardzo trudno zmienić nawet u młodego kierowcy. Na dodatek spora część kierowców jeżdżących po mieście przyjeżdża tu z okolicznych miejscowości sporadycznie i widać, że brakuje im sprawności. Jadą tylko zewnętrznym pasem i mają problemy np. z włączeniem się do ruchu. Z drugiej strony, gdy już ktoś jedzie drogą z pierwszeństwem przejazdu, rzadko kiedy wpuści samochód wyjeżdżający z ulicy podporządkowanej. A przecież czasami wystarczy zwolnić na kilka sekund.

Co jeszcze przynosi nam wstyd?

- Brak kultury i lekceważący stosunek do przepisów. Doskonale to widać na buspasie. Gdy większość stoi na swoim pasie, zawsze trafi się kilku, którzy korek wyminą właśnie pustym buspasem. Z autobusami zauważyłem jeszcze jedną sprawę. Coraz rzadziej ustępujemy drogi, gdy autobus rusza z przystanku, chociaż to obowiązek w obszarze zabudowanym. Większość kierowców dodaje gazu, bo autobus to zawalidroga, jedzie 30-40 km na godzinę, a na dodatek kopci. A my chcemy jechać szybciej, nie zważając nawet na oznakowanie.

Może ograniczenie prędkości jest zbyt rygorystyczne w Kielcach? Podczas jednego z eksperymentów, który robiłem w ramach naszej akcji, próbowałem jeździć dokładnie z oznakowaniem i na każdej drodze ktoś mnie wyprzedzał. Może więc warto podnieść minimalną prędkość, skoro ta obecnie obowiązująca jest praktycznie przez wszystkich łamana. Tak jest np. na ul. Tarnowskiej.

- Może w niektórych miejscach warto zweryfikować oznakowanie, ale generalnie nie jestem zwolennikiem takiego rozwiązania. Podniesienie prędkości o 10 km na godz. podwaja drogę hamowania, a my już teraz nie utrzymujemy odpowiedniej odległości za samochodem jadącym przed nami. To bardzo niebezpieczne. Poza tym proszę zwrócić uwagę, że już teraz, przy ograniczeniu np. 50 km na godz. większość kierowców jedzie szybciej o jakieś 20 km na godz. Przesunięcie maksymalnej dopuszczalnej granicy nie spowoduje, że będziemy jeździć bardziej zgodnie z przepisami. Raczej dodamy gazu.

Z tego wynika, że problem mają nawet doświadczeni kierowcy.

- Proszę pamiętać, że w Polsce prawo jazdy jest wydawane bezterminowo, czyli po ulicach jeżdżą osoby, które zdobyły je nawet 40 lat temu. Oczywiście są oni na swój sposób, w ich opinii, bardzo doświadczeni, ale równocześnie należy pamiętać, że nowe przepisy w kodeksie ruchu drogowego pojawiają się średnio dwa razy do roku, a testy na prawo jazdy zmieniają się dwa-trzy razy w roku. Starszy kierowca nie zna więc wszystkich zmian i z powodu różnych złych nawyków nie zdałby nawet egzaminu. Moim zdaniem w takiej sytuacji konieczny byłby chociaż kilkugodzinny kurs z zasad ruchu drogowego, np. co pięć lat.

Czy w ogóle jest coś, co kierowcy z Kielc robią dobrze?

- (po dłuższym milczeniu ) Nic takiego nie przychodzi mi do głowy. I marną pociechą jest fakt, że podobne problemy są również w innych miastach. Rocznie przejeżdżam około 40 tysięcy kilometrów i niestety wiem, jak to wygląda w praktyce.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

Kolejne nowe szkoły w Kielcach

Dodane by admin w Aktualności, Nauka jazdy | Zostaw komentarz  

Kryzys kryzysem, a w Kielcach ciągle powstają nowe szkoły. W ostatnim czasie do rejestru Urzędu Miasta wpisano dwie nowe pozycje: Centrum Szkoleń Wielozawodowych „Delta” Jakub Błaszczyk oraz Szkoła Jazdy Paweł – Paweł Bąk (wyjątkowo wyszukana nazwa ;P).

Z tego co można wyczytać w reklamówkach pierwszy z ośrodków pochodzi z Jędrzejowa i organizuje kurs na kategorię B w cenie 999zł, teraz w promocji za 899zł. Dlaczego za tyle i jak to się opłaca? Nie wiem, nie wnikam. Być może ma to jakiś związek z dostępnymi ‚wykładami przez internet’.. Tymczasem wg wspomnianego wcześniej rejestru działalność zawiesiła powstała w zeszłym roku Szkoła Jazdy Ekspert.

Rozmowa z dyrektorem OSK

Dodane by admin w Aktualności, Nauka jazdy | Zostaw komentarz  

Wywiad z szefem kieleckiego OSK Nowa, Markiem Figarskim.

Pytanie: Czy rzeczywiście „połowa sukcesu to dobry instruktor”? Jaki powinien być ten właśnie instruktor?
Odpowiedź: Tak, połowa sukcesu to dobry instruktor, który posiada wiedzę nie tylko teoretyczną, ale i praktyczną. Według nas powinien być kulturalny, cierpliwy i wyrozumiały w stosunku do Kursanta jako do partnera. Przecież każdy z nas kiedyś się uczył jeździć i wie jak ważny dobry instruktor, jako wykładowca i jako praktyk. Od niego zależy, czy na szkolenie Kursant przychodzi z radością i chęcią do nauki (czy też stresuje się kolejną godziną w nerwowej atmosferze, jak w polityce).

Pytanie: Czy to mężczyzna? Czy może kobieta? Które z nich lepiej szkoli? Macie też „babskie” kursy?
Odpowiedź: Wiele pań chętnie korzysta z naszego „babskiego kursu”. Jednak co do tego kto lepiej szkoli to nie zależy czy to mężczyzna jako instruktor, czy to kobieta jako instruktor. Musi posiadać wiedzę i kulturę i na to stawiamy w naszym ośrodku szkolenia. Cierpliwość, wyrozumiałość, wiedza i kultura osobista to podstawowe cechy naszych instruktorów w ośrodku.

Pytanie: A kryzys w branży szkoleniowej? Jest? Co robicie, aby przetrwać?
Odpowiedź: Jeżeli ktoś lubi to co robi i robi to z pasją to przetrwa każdy kryzys. Zimową porą zawsze był delikatny kryzys w tej branży, ponieważ ludzie się boją jeździć w takich warunkach pogodowych, co naszym zdaniem właśnie więcej ludzi powinno uczyć się zimą, gdyż wiąże się to z techniką kierowania pojazdem, jak i również drogą hamowania. Osoby, które uczestniczą w kursach letnich, później mają problemy z panowaniem nad pojazdem i trudności w kierowaniu pojazdem na śliskiej nawierzchni.

Pytanie: Spotkaliśmy Pana na jednym z warszawskich kursów europejskiego projektu „Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Czy dobry instruktor, to także instruktor nieustannie szkolący się? Jak Pan ocenia skuteczność szkoleń e-learningowych?
Odpowiedź: Jesteśmy krajem należącym do UE, wiec także szkolenia powinny być na odpowiednim – europejskim poziomie. Nawet najlepszy instruktor powinien się ciągle szkolić, aby doskonalić swoje umiejętności i być reformowalnym, a co za tym idzie osiągać coraz lepsze wyniki. Szkolenia e-learnigowe nie mają znaczenia w podejściu do Kursanta, bo z przepisami każdy instruktor powinien być na bieżąco i kierownik każdego ośrodka powinien przynajmniej raz w miesiącu robić zebranie z instruktorami i podejmować dyskusje tematyczne. Uważam, że takie szkolenia są beznadziejne. Szkoda, że UE dofinansowuje w/w szkolenia. Jeżeli już ktoś podejmuje przeprowadzić takie szkolenie, to powinien być profesjonalistą i przede wszystkim powinien posiadać wiedzę w tym kierunku.

źródło: PrawoDrogowe@NEWS

Nowe testy

Dodane by admin w Nauka jazdy | Zostaw komentarz  

Od 2011 roku zmienia się baza pytań na egzaminie teoretycznym.

Zmieniono około 50 aktualnych pytań i dodano około setki nowych dotyczących wszystkich kategorii. Zmiany związane są z nowelizacją prawa o ruchu drogowym. Podręczniki z nowymi pytaniami ukażą się w ciągu kilku tygodni.

Testy online.

Nie będzie VATu na prawko!

Dodane by admin w Aktualności, Nauka jazdy, Przepisy | Zostaw komentarz  

Nie będzie zapowiadanych podwyżek opłat za kursy na prawo jazdy, związanych z opodatkowaniem szkół jazdy. Nauka jazdy za wyjątkiem kategorii A będzie tak jak wcześniej zwolniona z podatku VAT.

Stanowisko Ministerstwa Finansów:

Szkolenie osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy jest ściśle uregulowane w przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.) oraz w przepisach wykonawczych do tej ustawy.

Stwierdzić również należy, że usługi szkolenia osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii C, D i E są usługami kształcenia zawodowego. Również usługi szkolenia osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii B z uwagi na fakt, iż jest to obecnie jeden z podstawowych wymogów, jakie stawia się kandydatom do pracy na różne stanowiska, należy uznać za kształcenie zawodowe. Nie można natomiast za kształcenie zawodowe uznać co do zasady szkolenia osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii A.

Podsumowując, wyjaśniam, że od 1 stycznia 2011 r. usługi szkolenia osób ubiegających się o wydanie prawa jazdy kategorii B, C, D i E będą zwolnione od podatku na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 29 lit. a znowelizowanej ustawy o podatku od towarów i usług.

Robimy prawo jazdy!

Dodane by admin w Artykuły, Nauka jazdy | Zostaw komentarz  

do jazdy należy się przygotować..

Czy w dzisiejszym świecie da się funkcjonować bez prawa jazdy? Właściwie to są taksówki, komunikacja miejska. Ale są też telefony stacjonarne i budki telefoniczne. A jakoś nikt nie wyobraża sobie życia bez ‘komórki’. Niezależnie od tego gdzie byłeś/byłaś kiedy wszyscy robili prawko, ciągle masz szansę nadrobić zaległości. Oto krótki opis tego co Cię czeka.

Która szkoła jazdy?
Zdobywanie uprawnień do kierowania pojazdami zaczynamy od wyboru Ośrodka Szkolenia Kierowców. W Urzędzie Miasta Kielc zarejestrowane jest 50 szkół jazdy. Każda z nich organizuje kursy dla przyszłych kierowców. Nie każda jednak oferuje usługi na równym wysokim poziomie. Przede wszystkim nie należy kierować się ceną, która waha się tylko w niewielkim stopniu i mało istotnymi czynnikami jak np. odległość. Do siedziby szkoły będziemy chodzić tylko kilka dni na zajęcia teoretyczne. OSK z poza Kielc często słabiej przykładają się do swojej pracy bo ‘u siebie’ i tak mają monopol na kursantów. Jazdy wtedy odbywają się w kilka osób – jedna osoba siedzi za kierownicą, reszta przesiadując z tyłu czeka po kilka godzin na swoją kolej. Z i tak ubogiej liczby godzin odliczane są dodatkowe dojazdy i powroty po nic nie wnoszącej trasie. Taka nauka jest nie tylko mało efektywna i bardziej stresująca kiedy ktoś nam ciągle patrzy na ręce, ale wręcz niezgodna z przepisami – w ‘eLce’ nie może być nikogo poza instruktorem i kierującym kursantem (z kilkoma wyjątkami np. praktykanta na instruktora). Przy wyborze szkoły należy kierować się przede wszystkim opiniami znajomych, renomą, wizerunkiem na jaki szkoła pracuje.

Ile to kosztuje?
Cena kursu oscyluje w okolicach 1200zł. Szkoły oferują różne promocje i upusty, chociażby darmowe badania lekarskie dla uczniów i studentów. Normalnie takie badania to wydatek rzędu 50zł. Kolejne wydatki jakie należy doliczyć do ceny samego kursu to koszt umówienia egzaminu. Obecnie cena egzaminu łączonego, czyli teoretyczny i praktyczny w jednym terminie, wynosi 134zł. Pojawiły się jednak informacje o nadchodzącym podwyższeniu tej opłaty. W przypadku nie zaliczenia egzaminu, za kolejne płacimy już równowartość poprawki samej części praktycznej, czyli 112zł. Jeżeli przed kolejnym podejściem zdecydujemy się na jazdy dodatkowe, będziemy musieli za nie zapłacić 40zł od godziny. Po każdym co trzecim nie zdanym egzaminie jesteśmy zmuszeni do odbycia kursu doszkalającego – 5 godzin dodatkowych zajęć praktycznych. To samo tyczy się części teoretycznej egzaminu.

Chociaż wspomniana cena kursu jest utrzymującym się od dłuższego czasu standardem, to niektóre ośrodki swojej szansy przebicia się na rynku szukają w zaniżaniu tej stawki. Przeważnie jest to jednak okupione jakością usług. Cena 1200zł nie została wyssana z palca i już teraz jest utrzymana na minimalnym opłacalnym poziomie. Dlatego chociaż można znaleźć oferty kursów nawet w granicach 1000zł to należy liczyć się, że właściciel ośrodka na czymś oszczędza. Może na stanie technicznym auta, na którym się szkolimy, może na wynagrodzeniu instruktora, a co za tym idzie jego motywacji do pracy. Czy taka oszczędność na samym kursie opłaci się w przyszłości? Być może tak, a być może później nadpłacimy to z nawiązką w kosztach kolejnych egzaminów i godzin dodatkowych.

Jak wygląda kurs?
Podstawowy kurs, którego odbycie wymagane jest przed przystąpieniem do egzaminu składa się z aż (lub tylko) 60 godzin zajęć. Kurs dzielony jest po połowie na części teoretyczną, czyli wykłady, oraz praktyczną. Na wykładach poznajemy przepisy, znaki i zasady poruszania się po drogach itd. ‘Teoria’ przeważnie przerabiana jest w ciągu tygodnia i kończy się egzaminem wewnętrznym. Przez kolejne 30 godzin instruktor będzie starał się przygotować nas do samodzielnego prowadzenia auta oraz (lub przede wszystkim) pozytywnego zaliczenia egzaminu..

Dlaczego na kursie uczymy się przede wszystkim pod egzamin? Ponieważ jest on bardzo wymagający i ustawowe 30 godzin nie pozwala na wyszkolenie kursanta na w 100% pewnego siebie kierowcę. Instruktor rozliczany jest ze zdanego egzaminu, a do tego trzeba przede wszystkim jazdy ściśle (do przesady) zgodnej z przepisami. Przez to osoby bez naturalnych predyspozycji do prowadzenia samochodu po 30 godzinach często pokonują skrzyżowania na pamięć. Zdadzą, ale co będzie kiedy wyjadą poza już ‘objeżdżone’ Kielce? Tą pewność siebie w większości nabywamy dopiero jeżdżąc już samemu, po setkach i tysiącach kilometrów. Niestety taki tok nauki narzuca mała liczba godzin i wymagania egzaminu. Nadgorliwość egzaminatorów bywa tak duża, że ‘starzy’ kierowcy, z setkami tysięcy przejechanych kilometrów, prawdopodobnie nie zdaliby egzaminu na prawo jazdy.

Egzamin
Kiedy już po odbyciu kursu czujemy się przyszłymi mistrzami kierownicy, przychodzi długo oczekiwany dzień egzaminu. Na prawdę długo oczekiwany, gdyż w sezonie, czyli w okresie wakacyjnym, okres oczekiwania na swój termin może wynosić ponad miesiąc. Podczas egzaminu będziemy musieli zaliczyć część teoretyczną oraz praktyczną, czyli tzw. obsługę, jazdę po łuku, ruszanie na wzniesieniu i jazdę po mieście.

Część teoretyczna to testy przeprowadzane na przystosowanych komputerach WORD. Maszyna losuje dla nas 18 pytań, w których możemy popełnić tylko 2 błędy. Po zaliczonych testach udajemy się na plac manewrowy. Tutaj musimy pokazać instruktorowi, że znamy się na obsłudze samochodu – w dużym uproszczeniu. Mianowicie wskazujemy jeden wylosowany element z pod maski auta (np. zbiornik płynu hamulcowego) i tłumaczymy jak sprawdzić jego stan. To samo tyczy się oświetlenia – losujemy np. światła przeciwmgłowe, musimy je włączyć i sprawdzić czy działają wskazując je egzaminatorowi. Ten etap to przeważnie formalność. Następnie czeka nas jazda po pasie ruchu – czyli tzw. łuk. Musimy przejechać krótki wyznaczony skręcający odcinek trasy, do przodu i do tyłu, bez zatrzymania lub najechania na linie i pachołki. Ostatnią rzeczą, która nas czeka na placu to ruszanie pod górkę z użyciem hamulca ręcznego. Samochód nie może stoczyć się do tyłu więcej niż 20cm. Przydatne do późniejszego wyjeżdżania z podziemnego garażu w galerii handlowej.. Wszystko zaliczone – jedziemy na miasto. Teraz przez około 45 minut musimy poruszać się po drogach absolutnie zgodnie z przepisami i odpowiednią dynamiką jazdy. Musimy m.in. przejechać przez różne rodzaje skrzyżowań, wykonać zawracanie, parkowanie, pokazać, że pamiętamy o najdrobniejszych szczegółach i panujemy nad autem. To wszystko w dużym stresie. A wystarczy zatrzymać się na linii stopu kilka centymetrów za daleko i wracamy do WORD ‘na tarczy’.

Cały nasz egzamin jest rejestrowany na kamerach umieszczonych w egzaminacyjnym Nissanie. Oznacza to, że jeżeli nie zgadzamy się z decyzją egzaminatora, możemy poprosić o zapis wideo i sprawdzenie przez osobę nadzorującą czy decyzja była poprawna. Średnia zdawalność w WORDach to około 30% pozytywnie zaliczonych egzaminów. Mitem jest przeświadczenie, że ‘prawka’ nie da się zdać za pierwszym razem. Jest to kwestia przede wszystkim rzetelnego przeszkolenia w przyjaznej atmosferze. Wielu udaję się zdać za pierwszym razem, Tobie też się uda.

© Michał Hozer
sprawdź stronę autora

Nowa szkoła jazdy w Kielcach

Dodane by admin w Aktualności, Nauka jazdy | Zostaw komentarz  

Nowo powstała szkoła jazdy Joker to już 51. firma oferująca kursy na prawo jazdy w Kielcach. Ośrodek mieści się przy ulicy Paderewskiego i szkoli na kategorię B.

Więcej informacji na temat Szkoły Jazdy Joker tutaj.

Ranking kieleckich szkół jazdy – 1. połowa 2010

Dodane by admin w Aktualności, Ciekawostki, Nauka jazdy, WORD Kielce | Zostaw komentarz  

zdawalność egzaminu w kielcachUrząd Miasta Kielc opublikował wyniki zdawalności egzaminu praktycznego za pierwszą połowę 2010 roku (od 1 stycznia do 30 czerwca 2010). A poniżej wyniki przygotowane, posortowane i ułożone wg. zdawalności.

Kategoria B

  • Wszystkie szkoły jazdy
# OSK pozytywnych
wyników
liczba
egzaminów
1. WRC 54,3% 35
2. Rajdowa 44,7% 39
3. MM 42,9% 14
4. Prima 42,4% 34
5. A B C 41,3% 99
6. Mateusz 39,6% 106
7. Karamba 36,4% 207
8. BELFEREK 36,4% 66
9. Wójcik 34,7% 323
10. Nowa 34,2% 425
11. TOM 33,8% 394
12. Andrzej Chudy 32,5% 2274
13. Speed 31,4% 141
14. ZAŁAWA 31,2% 645
15. u Sławka 31,2% 191
16. Centrum66.pl 31% 457
17. Auto-Mark 30,7% 102
18. Orion 30,3% 124
19. Liga Obrony Kraju 30,3% 99
20. MARKUS 29,9% 236
21. IN PLUS 29,3% 62
22. Pan Samochodzik 28,2% 250
23. PERFEKT 27,6% 107
24. Szkołajazdy.com.pl 27,3% 67
25. HIT 27,2% 130
26. Świętokrzyska 26,9% 130
27. CENTRUM 26,7% 15
28. ENIGMA 26,6% 440
29. EXPRES 26,3% 217
30. Fart 26,3% 21
31. Krzysztof 26,1% 1161
32. SPRINT 25,7% 154
33. Chajzler 25,5% 169
34. Kielecka 25% 741
35. VEGA 23% 369
36. Łukasz 22,6% 224
37. ZDZ 16,7% 6
38. Renoma 14,8% 27

Czytaj więcej

Kursy na prawo jazdy podrożeją o 23%?

Dodane by admin w Aktualności, Nauka jazdy, Przepisy | Zostaw komentarz  

Uchwalony dnia 24 września rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług przekazano Prezydentowi i Marszałkowi Senatu. Usługi edukacyjne nadal pozostaną zwolnione z podatku VAT. Jednak według nomenklatury unijnej działalność szkół jazdy nie mieści się w katalogu usług edukacyjnych. Podatek zacznie obowiązywać od początku 2011 roku.

Będzie to duże obciążenie dla Ośrodków Szkolenia Kierowców – mówi Jerzy Giec, prowadzący jeden z przemyskich OSK-ów.- Na pewno wzrosną ceny za kursy, a już teraz sporo kursantów ma kłopot z zapłaceniem za nie – dodaje. – Często zdarza się, że kursanci korzystają z możliwości płacenia na raty. Kiedy ceny kursów wzrosną, będzie z pewnością jeszcze gorzej – prorokuje.

W ustawie pozostawiono jednak pewne furtki. Przede wszystkich istnieje zapis mówiący, że podatkiem obłożone zostaną tylko firmy o przychodach w bieżącym roku przekraczających 150 tysięcy zł. Część dużych firm może się podzielić, tak by zmieścić się w limicie. Natomiast szkoły, które tego z różnych przyczyn zrobić nie mogą lub nie chcą (np. te firmowane przez Ligę Obrony Kraju), ze względu na znaczną dysproporcję cen, mogą przestać być konkurencyjne.

Tymczasem – jak komentuje portal INTERIA.PL – to duże szkoły mają najczęściej lepszy sprzęt, jak i warunki do nauki jazdy (lepsze i młodsze samochody, sale konferencyjne, projektory, lepiej wykwalifikowaną i lepiej opłacaną kadrę itp.). Kierując się ceną, spora część osób może zapewne przejść do szkół najmniejszych i najtańszych, o niewielkich obrotach, a więc i doświadczeniu, gdzie zapewne będzie im trudniej nauczyć się jeździć tak, by bezproblemowo i bez konieczności wielokrotnych powtórek, zdać egzamin, a następnie zostać dobrymi i bezpiecznymi kierowcami.
Czytaj więcej

Wiadomości z kraju w skrócie – październik 2010

Dodane by admin w Aktualności, Nauka jazdy, Promile, Przepisy | Zostaw komentarz  

Korupcja w WORD Poznań
Dwie osoby z kierownictwa Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu podejrzewane m.in. o korupcję i przekroczenie uprawnień zatrzymali policjanci z KWP w Poznaniu. Zatrzymanym zarzuca się wiele nieprawidłowości związanych z niedopełnieniem obowiązków, przekroczeniem uprawnień przy wystawianiu dokumentów, a także korupcję. Za te przestępstwa grozi kara do 12 lat więzienia.

- Nieprawidłowości te polegały między innymi na niedopełnieniu obowiązków i przekroczeniu uprawnień przy wydawaniu zaświadczeń, które potwierdzały nieprawdę. Weryfikując napływające informacje policjanci natrafili również na dowody działania jednej z zatrzymanych osób w zamian za korzyści majątkowe – powiedział rzecznik.

źródło Gazeta.pl Poznań

Korupcja w WORD Poznań – postawiono zarzuty 150 osobom!
Przed poznańskim sądem rozpoczął się proces dwóch egzaminatorów z poznańskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Prokuratura zarzuciła im przyjmowanie łapówek od kursantów w 2006 roku. Na ławie oskarżonych towarzyszą im osoby, które miały wręczać pieniądze oraz policjanci, którzy jako funkcjonariusze Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu – nie bezinteresownie – zwracali zatrzymane dowody rejestracyjne informuje “Głos Wielkopolski”. W całej aferze łapówkarskiej w poznańskim WORD zarzuty przedstawiono dotąd ok. 150 osobom – kursantom, instruktorom, pośrednikom i egzaminatorom. Dwa lata temu podobną sprawę prowadzono w pilskim WORD – tam podejrzanych było 55 osób.

Początek procesu przypadkowo zbiegł się ze środowym zatrzymaniem dyrektora poznańskiego WORD i jednego z naczelników wydziałów, ale nie miało nic wspólnego z tą sprawą. – Dyrektorowi zarzucamy przekroczenie uprawnień i poświadczanie nieprawdy – mówi Marek Kasprzak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Nieprawidłowości miały powstać m.in. przy kursach na zlecenie urzędu pracy. – Natomiast naczelnik wydziału podejrzany jest również o przestępstwa korupcyjne. Brał po kilkaset złotych i czasem alkohol za przyspieszenie terminu egzaminów i za załatwienie lewych zaświadczeń o ukończeniu kursów. Wyłudzał też poświadczenia nieprawdy i nakłaniał do tego osoby uprawnione do wystawiania zaświadczeń.

Statystyki (nie)przygotowania egzaminowanych
W poznańskim Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego wiadomo już dokładnie, jakie błędy najczęściej popełniają egzaminowane osoby. Dane są zatrważające – winny nie jest stres, lecz brak umiejętności.

Potwierdzają to statystki oblanych egzaminów na kat. B w Poznaniu – 30 proc. otrzymuje negatywną ocenę już na placu manewrowym, a średnio około 37 proc. – w mieście. W Lesznie na każdą setkę kandydatów ubiegających się o uprawnienia, prawa jazdy nie dostaje 63.
– Około 90 proc. zdających nie umie włączyć wycieraczek lub spryskiwaczy, kiedy zaczyna padać deszcz – mówi Stanisław Wojciak, zastępca dyrektora WORD w Lesznie. – Zaczynają im parować szyby. Widać, że szkolili się podczas pięknej pogody.
Statystyki wskazują też, że podczas egzaminu za kierownicą gorzej radzą sobie panie. Nie potrafią zachować toru jazdy, mylą kierunki jazdy. Mężczyźni za to wykazują się rutyną i pewnością siebie, pochopnie podejmują decyzje.
– Egzaminy na prawo jazdy w kategorii B zdaje 10 procent mniej pań niż mężczyzn – mówi Piotr Korytkowski, dyrektor WORD w Koninie.
źródło: Głos Wielkopolski

Kierował ruchem z 1,5 promila
35-letni mężczyzna kierował ruchem pojazdów w Człuchowie na drodze krajowej, mając ponad półtorej promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna kierował ruchem pojazdów za pomocą tarczy do zatrzymywania. Mężczyzna nie mógł utrzymać równowagi. Po przebadaniu alkotestem okazało się, że 35-letni pracownik ma ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Pracownik uprawniony do kierowania ruchem pojazdów podczas prac drogowych, odpowie za wykonywanie czynności związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu pojazdów mechanicznych w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Znikną atrapy fotoradarów
Rozmowa z Krzysztofem Tchórzewskim, wiceprzewodniczym sejmowej komisji infrastruktury:
Pytanie: Szykują się rewolucyjne zmiany w przepisach ruchu drogowego. Jakie mają one znaczenie dla kierowców?
Krzysztof Tchórzewski: Bardzo duże. W projekcie nowelizacji ustawy została wprowadzona możliwość tolerancji przekroczenia dozwolonej prędkości o 5 km/godz. To znaczy, że kierowca, który nieznacznie przekroczy prędkość, nie zostanie ukarany mandatem. Wynika to stąd, że na polskich drogach jest duże natężenie ruchu i jest wiele znaków – więcej niż w innych państwach europejskich. Nie można więc oczekiwać, że kierowca koncentrując się na jeździe, co chwilę będzie zerkał na prędkościomierz. Dlatego nieznaczne przekroczenie prędkości to błąd, jaki kierowca może popełnić nieświadomie. Jednak szybsza jazda zostanie uznana za działanie zamierzone i spotka się z karą. Chcemy jednak zlikwidować przypadki, gdy kierowcy dostają wydruki z fotoradarów z miejsc, gdzie jest 60 km/godz., a zmierzono 62 km/godz.

Pytanie: W wielu miejscach fotoradary są ustawiane do zarabiania pieniędzy, a nie do poprawy bezpieczeństwa. Czy to się zmieni?
Krzysztof Tchórzewski: Tak. Fotoradar będzie postawiony w miejscu, gdzie jest szczególnie niebezpiecznie. Każda taka decyzja zostanie poprzedzona opinią policji. Jeżeli okaże się, że tam, gdzie dziś jest fotoradar, nie ma zagrożenia, to maszt na takie urządzenie zostanie zlikwidowany. Znikną też atrapy fotoradarów. Kierowca musi wiedzieć, że tam, gdzie rzeczywiście jest fotoradar, musi jechać zgodnie z przepisami, bo w przeciwnym razie zostanie ukarany. Dlatego w miejscach, gdzie nie będzie fotoradaru, zarówno ich atrapy, jak i puste maszty zostaną usunięte. W miejscach szczególnie niebezpiecznych, gdzie pozostaną maszty, będzie konieczne zamontowanie w nich urządzenia. Fotoradary muszą być też widoczne.
źródło: PrawoDrogowe@NEWS

Dentysta zwolnił z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa
„Jeżdżę bez pasów, zwolnił mnie dentysta” – taką deklarację usłyszeli od niezapiętego w pasy kierowcy policjanci z Dolnego Śląska. I nie ukarali kierowcy mandatem. Nie mogli. Bo dentysta – wbrew pozorom – ma bardzo dużo wspólnego z pasem bezpieczeństwa Stomatolog jest lekarzem, a właśnie lekarz wydaje zaświadczenia zwalniające z jazdy w pasach. Kodeks drogowy mówi tylko o lekarzu, nie określa jego specjalności. Nie wiadomo także, jak taki druk zwolnienia kierowcy ma wyglądać. Policjanci są bezradni. – Jeżeli byłoby to orzeczenie napisane przez lekarza – tak, musiałabym je uznać – mówi Magdalena Krauze z wrocławskiej policji. Problemu w tej luce prawnej nie widzi Ministerstwo Infrastruktury. – Pamiętajmy też, że ten lekarz powinien takie orzeczenie wydawać w dobrej wierze i z poszanowaniem praw pacjenta – mówi. Dlatego zmian w prawie szybko nie należy się spodziewać.

Przypominają o zielonej strzałce
Na najbardziej ruchliwych skrzyżowaniach w Poznaniu pojawiły się specjalne tabliczki, które przypominają kierowcom o obowiązku zatrzymania samochodu przed zieloną strzałką. Tabliczki Zarząd Dróg Miejskich zamontował na dziesięciu skrzyżowaniach. Informują one o karze grożącej kierowcom za zlekceważenie obowiązku zatrzymania się przed strzałką. A mogą za to dostać mandat w wysokości 100 zł i dodatkowy 1 punkt karny.

Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji: – Kierowcy traktują zieloną strzałkę jak zielone światło. A według przepisów jest ona równoznaczna ze znakiem „Stop”.

Czy nowe ostrzeżenia są skuteczne? Sprawdziliśmy, jak działa ono na kierowców skręcających z ul. Dąbrowskiego w Roosevelta. I okazało się, że na dwudziestu przed strzałką zatrzymał się tylko jeden, a kilku nawet nie zwolniło.
źródło: Gazeta Poznań

WORD Toruń, zorganizowana grupa przestępcza na placu egzaminacyjnym
Zatrzymani to mechanik, pracownik techniczny i kierowca. Zdaniem prokuratury mężczyźni razem wyłudzali łapówki od kursantów – choć nie mieli żadnego wpływu na wynik egzaminu.
– W śledztwie pojawił się nowy wątek – przyznaje prokurator Maciej Rybszleger. – Okazuje się, że „koperty” brał personel pomocniczy.

Mężczyźni założyli, że wielu kursantów zdaje egzaminy bez żadnej nieuczciwej pomocy – więc dlaczego by na tym nie zarobić? Zasada działania była prosta. Jeden z pracowników przyjmował od kursanta „zlecenie”. Kiedy później przyszły kierowca przychodził na egzamin, pracownik WORD-u informował o tym swojego kolegę, który pracował na placu egzaminacyjnym. Ten podchodził do egzaminatora i zamieniał z nim kilka słów na nieistotne tematy. Obserwujący scenę kursant był przekonany, że właśnie waży się wynik jego egzaminu. Wsiadał do samochodu i zdawał egzamin – wyłącznie dzięki swoim umiejętnościom, bo najczęściej egzaminator nie miał o niczym pojęcia.

- Jeśli kursant nie zdawał egzaminu, zatrzymani mężczyźni nie brali od niego pieniędzy – wyjaśnia prokurator Maciej Rybszleger. – Tłumaczyli, że „po prostu się nie dało, przecież są kamery”.

Mężczyznom został postawiony zarzut udziału w grupie przestępczej oraz działania na szkodę WORD-u. – Przez ich działalność wśród setek osób rozniosła się informacja, że toruńscy egzaminatorzy biorą łapówki – przyznaje Maciej Rybszleger. Trzej mężczyźni wzięli znacznie więcej pieniędzy niż Jerzy S., były egzaminator, którego również zatrzymała prokuratura. Niewykluczone, że dojdzie do kolejnych zatrzymań. Wszystkim, którym postawiono zarzut udziału w korupcji, grozi do ośmiu lat więzienia.
źródło: Gazeta Pomorska

Szkoła jazdy nr. 50 w Kielcach

Dodane by admin w Nauka jazdy | Zostaw komentarz  

50 to numer, jaki widnieje na wykazie wszystkich OSK Urzędu Miasta Kielc, przy nowo powstałej szkole jazdy Ka-Mar.

Szkoła jazdy KaMar

Kategoria C w Centrum66

Dodane by admin w Aktualności, Nauka jazdy | Zostaw komentarz  

kategoria C MANSzkoła jazdy Centrum66.pl uruchomiła kursy na prawo jazdy kategorii C. Dla pierwszej grupy kursowej przewidziane są promocje cenowe.

W ramach kursu oferowane są:

  • 20 godzin teorii (po 45 minut) – przepisy o ruchu drogowym, ćwiczenia w zakresie udzielania pierwszej pomocy
  • 30 godzin praktyki (po 60 minut) – podczas których m.in. poznasz technikę jazdy, skuteczne metody pokonywania manewrów oraz umiejętności i zachowanie umożliwiające bezpieczne kierowanie samochodem.

Część praktyczna kursu odbywa się na nowoczesnym aucie MAN TGL 12.240. Samochód posiada pełne dodatkowe wyposażenie.

Więcej informacji: Centrum66.pl


Czytaj więcej

Zmienią się wymagania wobec przyszłych i obecnych instruktorów

Dodane by admin w Nauka jazdy, Przepisy | Zostaw komentarz  

Rządowy projekt ustawy o kierujących pojazdami obejmuje swoją treścią „poprawienie jakości szkolenia kandydatów na kierowców”. A środkiem do tego ma być m.in. „podniesienie kwalifikacji wymaganych od instruktorów”. Jakie to wymagania?

Posiadanie uprawnień do kierowania pojazdami
Obecnie: posiadanie prawa jazdy odp. kategorii przez okres min. 3 lat
Po wejściu ustawy w życie: posiadanie prawa jazdy kategorii B przez okres min. 3 lat oraz prawa jazdy odp. kategorii przez okres min. roku

Oznacza to, że mając prawo jazdy kategorii B przez trzy lata, kolejne kategorie musimy posiadać już tylko rok czasu, jeżeli chcielibyśmy zdobyć na nie uprawnienia instruktorskie.

Stan zdrowia i sprawność psychiczna
Obecnie: brak przeciwwskazań zdrowotnych/psychologicznych do kierowania pojazdem
Po wejściu ustawy w życie: brak przeciwwskazań zdrowotnych/psychologicznych do kierowania pojazdem do pracy na stanowisku instruktora

Wynika z tego, że badania lekarskie i psychotechniczne będą bardziej ukierunkowane pod kątem zawodu instruktora.

Przeszkolenie
Obecnie: kurs kwalifikacyjny
Po wejściu ustawy w życie: kurs prowadzony przez posiadający poświadczenie OSK

OSK chcące organizować kursy dla instruktorów będą musiały uzyskać zaświadczenie wystawiane przez starostę. Dokument będzie poświadczał spełnienie przez OSK dodatkowych wymagań. Koszt uzyskania takiego dokumentu obliczono na około 600zł.

Doskonalenie zawodowe
Obecnie brak takiego zapisu. Treść w projekcie: coroczne uczestnictwo w warsztatach doskonalenia zawodowego

Niekaralność
Obecnie: za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego
Po wejściu ustawy w życie: za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, za przestępstwo w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i osobistej, za przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów, za przestępstwo przeciwko zdrowiu i życiu, za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności oraz za prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu

W kwestii wymaganego wykształcenia (średnie), potwierdzenia kwalifikacji (egzamin kończący kurs i egzamin przed komisją) oraz wymogów formalnych (wpis do ewidencji) ustawa nie zostaje zmieniona.

W Kielcach trwa akcja kontrolowania ‚eLek’

Dodane by admin w Aktualności, Nauka jazdy | Zostaw komentarz  

Wzorem innych miast policjanci przeprowadzają dzisiaj od rana akcję kontrolowania pojazdów nauki jazdy.

Sprawdzana jest trzeźwość, dokumenty i stan techniczny auta.

Ponad połowa sprawdzonych ‚eLek’ straciła dowody rejestracyjne

Dodane by admin w Aktualności, Nauka jazdy | Zostaw komentarz  

Ponad 60% samochodów warszawskich Ośrodków Szkolenia Kierowców straciło dowody rejestracyjne. To wynik akcji kontroli ‚eLek’ przeprowadzonej w stolicy.

W dokumentach pojazdów brakowało wpisów, oznaczających przystosowanie do nauki jazdy, nie wypełnione karty kursantów, złe oznakowanie, braki w wyposażeniu, zły stan techniczny. To popularne przewinienia ujawniane przy kontroli. Policjanci badali też trzeźwość instruktorów i ich uprawnienia. W Warszawie jest 228 szkół jazdy. Akcja potrwa do końca grudnia.