Instruktor odpowie za ‚rozpisywanie jazd’ przed egzaminem

Dodane by admin w Nauka jazdy | Zostaw komentarz  

Instruktor ze Zduńskiej Woli został oskarżony o fałszowanie dokumentów i wyłudzanie pieniędzy od kursantów. W kłopoty w zamian za chęć pójścia na rękę, wrobili go jego kursanci.

Rozpisywanie jazd przed egzaminem polega na wypisaniu zaświadczenia o ukończeniu kursu przed odbyciem wszystkich jazd przez kursanta. Jest to praktyka niedozwolona jednak czasem stosowana przez instruktorów. W ten sposób kursant może wcześniej umówić w WORD egzamin, na który niejednokrotnie trzeba czekać kilka tygodni. Dzięki temu w czasie oczekiwania może wyjeździć kilka godzin z puli trzydziestu, które kupił w ramach kursu, nie tracąc na dłuższy czas kontaktu z samochodem. Instruktor w ten sposób naraża się dla dobra kursanta i traci swój potencjalny zysk bo zmniejsza w ten sposób szanse na wykupienie przez klienta godzin dodatkowych przed egzaminem.

Tak też zachował się instruktor ze Zduńskiej wypisując zaświadczenie swojej kursantce. Ta, po otrzymaniu dokumentu, odwdzięczyła się rezygnacją z kursu i żądaniem zwrotu pieniędzy za jazdy, których nie odbyła, mimo że nieoficjalnie miała zajęcia wykorzystać przed egzaminem. Zagroziła też, że jeżeli nie otrzyma pieniędzy zgłosi sprawę na Policji i mediom. Tak też zrobiła namawiając kilka innych osób do tego samego.

– Zostałem wrobiony. Kursanci, którzy złożyli doniesienie, nie mówią prawdy. W składanych zeznaniach nie potwierdzają opisanego przeze mnie stanu faktycznego. Twierdzą, że nie wiedzieli co podpisują, że zostali namówieni przeze mnie do podpisania potwierdzenia odbycia szkolenia, którego nie było i którego nigdy nie zamierzałem przeprowadzić – żali się pan Marek. – Zostałem wciągnięty w paskudną grę i nie wiem jak z tego wybrnąć. Jestem wieloletnim dydaktykiem i pasjonatem swojego zawodu. Przez wiele lat współpracowałem z Instytutem Transportu Samochodowego w Warszawie i działałem na rzecz poprawy procesu szkolenia i egzaminowania. Nie mógłbym podeptać tego, o co walczyłem przez wiele lat. Mój adwokat nalega, abym stał na stanowisku, że zajęcia odbyły się zgodnie z istniejącymi dokumentami to potwierdzającymi, czyli kartami przeprowadzonych zajęć i zaświadczeniami o ukończeniu kursu. Twierdzi, że zeznając prawdę, przyznam się do poświadczenia nieprawdy w dokumentach. Pytanie, co mam robić i komu uwierzy sędzia?

Inne pytanie, to co z poświadczeniem nieprawdy swoim podpisem na karcie jazd, przez panią kursantkę? Czy ‚cwana’ Pani kursantka nie powinna za to odpowiedzieć?

Jeszcze inne pytanie to czy w obecnej trudnej sytuacji na rynku nauki jazdy przy dodatkowo zaniżanych cenach kursów, instruktorzy i OSK powinni iść na rękę i narażać się, po to aby kursant zaoszczędził kilkadziesiąt złotych na dodatkowych godzinach przed egzaminem? Zwłaszcza, że problem długiego oczekiwania na egzamin rozwiązuje się sam przez kryzys w branży – mniej kursantów, mniej zapisów na egzamin – krótsze kolejki.

Aston Martin DBS na Sienkiewicza

Dodane by admin w Ciekawostki | Zostaw komentarz  

Niecodziennym widokiem jest Aston Martin, Lamborghini i Porsche w jednym miejscu. A już szczególnie jeżeli stoją one obok siebie na głównym kieleckim deptaku. M.in. te niesamowite maszyny można było zobaczyć przed imprezą organizowaną przez klub UltraViolet. Do zobaczenia i sfotografowania pozowały: Aston Martin DBS, Lamborghini Gallardo, Audi R8, cztery Porsche 911, Hummer H1, Nissan 350z, Ford Focus RS. Podobno był też Mercedes SLS. Pasji nie przelicza się na pieniądze, ale ciekawe ile w sumie gotówki stało tego dnia na ulicy Sienkiewicza.

Mandat na milion dolarów

Dodane by admin w Ciekawostki | Zostaw komentarz  

mercedes sls amg mandat za milion dolarówO tym dlaczego np. Michał Sołowow nie chciałby zostać złapany przez drogówkę w Szwajcarii.

Otóż Szwajcaria jest państwem do przesady pro-ekologicznym i przeciwnym miłośnikom samochodów. Oczywiście mowa maszynach nieco mocniejszych niż hybrydowa Toyota Prius. Przekonał się o tym właściciel 570-konnego Mercedesa SLS AMG. Szwed podróżujący po drodze z ograniczeniem prędkości do 120km/h chyba nieco się zagapił, bo na jego prędkościomierzu widniało 290km/h, kiedy zatrzymała go lokalna Policja.

Ponieważ mandaty karne w Szwajcarii wymierzane są adekwatnie do zarobków ukaranej osoby, to właściciel maszyny za przeszło 230 tys. dolarów zapłaci za swój wybryk.. 1.000.000 dolarów kary.

Wiadomości z kraju w skrócie

Dodane by admin w Aktualności, Nauka jazdy, Promile | Zostaw komentarz  

Suwałki: Właściciel OSK skazany za gwałt

Sąd Okręgowy w Suwałkach skazał na dwa lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat właściciela suwalskiej szkoły nauki jazdy Wojciecha P., oskarżonego o zgwałcenie 20-letniej kursantki. Wojciech P. został oskarżony o to, że w 2006 r. podstępem zwabił po lekcji jazdy swoją kursantkę do jednego z pomieszczeń ośrodka szkolenia i tam ją zgwałcił. Poszkodowana nie poinformowała o tym wówczas nikogo. Dopiero, kiedy jej siostra chciała pójść do tej samej szkoły na kurs prawa jazdy, powiedziała o gwałcie rodzinie, a ta zawiadomiła prokuraturę. Poszkodowana kobieta ukończyła kurs prawa jazdy, a egzamin zdała za pierwszym podejściem. Sąd nakazał także wypłatę 5 tys. zł zadośćuczynienia kobiecie. Wyrok jest prawomocny.

Włocławek przesiada się z Citroena do Toyoty

Toyota wygrała przetarg na dzierżawę samochodów dla Włocławskiego WORD. Oznacza to, że szkoły jazdy będą zmuszone do zmiany samochodów. Prawdopodobnie oznacza to wymianę około stu pojazdów, a co za tym idzie problemy dla szkół i kursantów, większe koszty i podwyżki cen. Niektóre ośrodki prawdopodobnie nie wytrzymają finansowo zaistniałej sytuacji i zakończą działalność. Koszt nowej Toyoty Yaris to 43 tys. złotych, a takie będą na celowniku klientów, gdyż starsze modele nie posiadają 6-biegowej skrzyni biegów. Umowa została podpisana na cztery lata.

WORD jak zwykle tłumaczy, że kursant powinien umieć jeździć na każdym samochodzie. Jeden z właścicieli szkoły nauki jazdy odpowiada na ten argument: – Ja mogę szkolić nawet na syrence, pytanie tylko, co na to klienci. Niektórzy zwracają uwagę na różnice w poszczególnych modelach nawet wtedy, gdy dotyczą tylko świateł.

Sytuacja powtarza się co kilka lat w całym kraju. Powstają projekty, które zakładają, że kursant mógłby zdawać egzamin na takim samochodzie, na którym odbywał kurs. Wciąż jednak nic z tego nie wynika.

Instruktor z 3,5 promila uczył na kategorię A

TARNOBRZEG. Blisko 3,5 promila alkoholu wydmuchał wczoraj w alkomat instruktor jazdy złapany przez policyjny patrol w centrum Tarnobrzega. 39-latek prowadził VW Transportera, a przed nim, na motocyklu, jechała młoda kursantka. Pijany instruktor został zatrzymany w policyjnym areszcie. Gdy wytrzeźwieje usłyszy zarzuty. Za niebezpieczeństwo na jakie naraził kursantkę oraz innych użytkowników dróg grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3.

Korupcja w Poznaniu

Dwaj egzaminatorzy związani z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego w Poznaniu zostali oskarżeni o przyjmowanie łapówek. Waldemarowi Z. i Kazimierzowi J. zarzucono, że przyjęli od kursantów pieniądze za pozytywne załatwianie egzaminów na prawo jazdy. Akt oskarżenia, w którym pojawiają się nazwiska egzaminatorów, dotyczy również osób, które wręczyły korzyści łapówki funkcjonariuszom Sekcji Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu. Brali oni pieniądze w zamian za zwrot zatrzymanych wcześniej dowodów rejestracyjnych.

Śledztwo zakończone przez poznańską prokuraturę to kolejna odsłona korupcji w WORD. Wcześniej na ławie oskarżonych zasiedli nie tylko egzaminatorzy, ale nauczyciele jazdy oraz kursanci.

Starsi kierowcy powinni odbywać regularne badania?

Dodane by admin w Aktualności, Przepisy | Zostaw komentarz  

babcia za kierownicąOgraniczenia dla starszych kierowców

Senator Mieczysław Augustyn z PO wraz z resortem infrastruktury zadaje pytanie czy osoby w podeszłym wieku powinny zasiadać za kierownicą. Propozycja zakłada regularne badania lekarskie i obowiązkowe egzaminy sprawdzające zdolność do kierowania pojazdami dla wszystkich kierowców powyżej sześćdziesiątego roku życia.

Według statystyk osoby po ‚pięćdziesiątce’ spowodowały w 2008 roku 3387 wypadków drogowych, co stanowi blisko 9% wszystkich wypadków w kraju. Z czasem ta liczba będzie rosnąć w związku z wciąż rosnącym średnim wiekiem Polaków. Osoby w podeszłym wieku częściej przyjmują leki mogące opóźniać reakcje, także słabiej widzą i słyszą. Takie przepisy obowiązują już w Europie. Przykładowo w Portugalii każdy kto po ukończeniu 50 lat chce prowadzić pojazd, musi odbywać regularne badania lekarskie.

WORDy dorabią na piratach drogowych

Dodane by admin w Aktualności | Zostaw komentarz  

Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje zmiany w kursach redukujących punkty karne.

Obecnie kierowcy mogą co pół roku odbyć 6-godzinne szkolenie, dzięki któremu zmniejszają o 6 ilość punktów karnych na swoim koncie. Taki kurs kosztuje 350zł.

Wkrótce możliwość odbycia takiego kursu może zostać zlikwidowana. W zamian kierowcy po przekroczeniu maksymalnej ilości 24 punktów, będą kierowani na szkolenie zerujące ich konto. Po przeszkoleniu takie osoby wejdą w 5-letni okres próbny. Jeżeli w tym czasie po raz kolejny ‚nabiją’ 24 punkty – prawo jazdy zostanie odebrane.

Kurs miałby kosztować 2.000zł i prawdopodobnie będą mogły go organizować tylko WORDy.

Termin egzaminu kandydatów na instruktorów

Dodane by admin w WORD Kielce | 2 komentarze

I. Termin i godzina egzaminu:
5 wrzesnia 2010 r. – godz. 9.00
II. Miejsce egzaminu:
Wojewódzki Osrodek Ruchu Drogowego w Kielcach
ul. Domaszowska 141 B
25-420 Kielce

pełne ogłoszenie

Kryzys w branży potrwa jeszcze ponad 10 lat!

Dodane by admin w Aktualności, Nauka jazdy, WORD Kielce | Zostaw komentarz  

Jak podaje ‚Miesięcznik Szkoła Jazdy’ liczba wydanych dokumentów prawa jazdy w maju bieżącego roku jest o 14% niższa niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Niż demograficzny będzie negatywnie oddziaływał na branżę nauki jazdy być może nawet do 2022 roku.

Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) w maju tego roku wydano 41 664 praw jazdy, w zeszłym roku ta liczba wynosiła 48 128 – to spadek o 6464 osób. Spowodowana mniejszą ilością kandydatów na kierowców sytuacja ma wpływ na kondycję ekonomiczną WORDów i Ośrodków Szkolenia Kierowców.

- OSK wyraźnie odczuwają dekoniunkturę. Dotyczy to w tym samym stopniu szkół, które powstały rok temu, jak i tych działających nieprzerwanie od 1989 roku. Niektóre ośrodku już zniknęły z rynku – mówi Krzysztof Szymański, prezes Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców. - Mamy do czynienia z niżem demograficznym, a do tego ludzie nie mają pieniędzy i odkładają decyzje o zrobieniu prawa jazdy na później. Wyraźnie zmniejszyła się także liczba kursantów na kategorie C i D, bo koszty szkolenia są wysokie. To powoduje, że zawód kierowcy zanika.

- Obserwujemy spadek zainteresowania szkoleniem od listopada 2009 roku. W ostatnim czasie zgłaszamy do WORD-ów o 40 proc. mniej kandydatów na egzamin – mówi Władysław Drzazga, prezes gorzowskiego Stowarzyszenia Wykładowców i Instruktorów Szkolenia Kierowców.

Z danych demograficznych wynika, że liczba urodzeń w Polsce spada nieprzerwanie od 1984 aż do 2003 roku. Biorąc pod uwagę, że dzisiejsi kursanci rodzili się przed 1993 rokiem, daje to jeszcze jeszcze 10 lat tendencji spadkowej. Liczba kandydatów na kierowców zacznie rosnąć dopiero około 2022 roku.

Jak właściciele OSK chcą przetrwać do tego czasu? - Przede wszystkim trzeba zahamować wojnę cenową. Zaniżanie cen kursów jest bardzo niekorzystne dla całej branży. Dlatego warto by pomyśleć o cenie minimalnej za kurs. Tak, jak jest na przykład na stacjach diagnostycznych – uważa Drzazga.

Wyścigi cenowe doprowadziły do kursów w cenie wynoszącej nawet 800zł. Odbija się to na jakości i poziomie szkolenia. Taka cena jest poniżej kosztów i rekompensowana jest na pomocach naukowych, wyposażeniu OSK czy przede wszystkim płacach instruktorów. A to wszystko przekłada się na poziom wyszkolenia kursanta. Zdaniem ekspertów z branży ceny kursów powinny powrócić do normalnego poziomu, czyli ponad 1,5 tys. zł. Wtedy najważniejszym kryterium wyboru szkoły będzie jej renoma. Na rynku utrzymają się tylko te szkoły, które postawią na jakość i zadbają o odpowiednią promocję.

Czytaj więcej

Pościg za motocyklistą

Dodane by admin w Aktualności | Zostaw komentarz  

150 kilometrów na godzinę miał na liczniku kierowca motocykla, którego ścigała drogówka z Buska-Zdroju. Pirat uciekał, bo nie mnie miał prawa jazdy.

- Okazał się nim 27-letni mieszkaniec Kielc, który nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem. Za rażące przekroczenie prędkości, stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i nie stosowanie się do znaków drogowych został ukarany mandatem karnym 1000 złotych – mówi Marcin Ciszek. Pościg za piratem drogowym zarejestrowała kamera wideorejestratora.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

Kielecka masakra robotami drogowymi

Dodane by admin w Roboty drogowe | Zostaw komentarz  

Przebudowa centrum ruszyła na dobre. Przez Rynek już nie przejedziemy. Oto jak organizacja ruchu wygląda od poniedziałku.

Kielce - przebudowa centrum

kliknij aby powiększyć

Urodziny ograniczenia prędkości

Dodane by admin w Aktualności | Zostaw komentarz  

145 lat temu ustanowiono w Wielkiej Brytanii pierwsze na świecie ograniczenie prędkości

5 lipca 1865 roku w Wielkiej Brytanii ustanowiono pierwsze na świecie ograniczenie prędkości. Przepis zabraniał przekraczania prędkości 4 mil/h na terenie wsi i 2 mil/h w miastach. Pierwszą karę za złamanie ograniczenia przyznano ponad 30 lat później, na początku 1896 roku. Walter Arnold za podróżowanie z prędkością 8 mil/h został ukarany grzywną 1 szylinga.

Podwyżka opłaty za egzamin?

Dodane by admin w Nauka jazdy, WORD Kielce | Zostaw komentarz  

Przygotuj się na drakońskie podwyżki. Opłaty za egzamin na prawo jazdy mogą wzrosnąć nawet o 30 proc. Podwyżek, i to już od jesieni, domagają się dyrektorzy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Dyrektorzy WORD-ów twierdzą, że opłaty nie zmieniły się od czterech lat, a przez ten czas wzrosły ceny paliw i pensje dla egzaminatorów. Ostatnia podwyżka była w styczniu 2006 r. Wtedy na przykład paliwo kosztowało ok. 3 zł. Na podwyżkę raczej zgodzi się i Sejm i resort infrastruktury. Dyrektorzy ośrodków nie obawiają się, że podwyżka opłat za egzamin odstraszy potencjalnych chętnych, bo na prawo jazdy zapotrzebowanie będzie zawsze.

Kursanci są zbulwersowani.
– Ceny benzyny nie są żadnym argumentem. Rok temu skrócono czas zdawania egzaminu z 40 do 25 minut, więc auta spalają mniej paliwa. Niewielkim pocieszeniem jest fakt, że właściciele szkół jazdy nie podniosą cen za kurs. Nie zrobią tego, bo jak twierdzą, kursanci wybiorą tańszą konkurencję

źródło: grupa33

Czy opłaca się być instruktorem?

Dodane by admin w Nauka jazdy | 4 komentarze

ile zarabia instruktor nauki jazdyCiekawa dyskusja wywiązała się na jednym z for poświęconych nauce jazdy. Poruszane tematy to m.in. płace instruktorów, kryzys w branży i szkodliwość szkół zaniżających ceny kursów. Oto kilka ciekawych cytatów z wypowiedzi użytkowników. Zapraszam do komentowania.

INSTR: Czy warto zostać instruktorem? Czy się opłaca? Moje przemyślenia… Powiem tak warto spróbować i się sprawdzić, ale po 1,5 roku jazdy dochodzę do wniosku że nie powinno się traktować tejże pracy jako pracy pełnoetatowej. Kiedy ja osobiście zaczynałem kurs pojechałem do mojego zacnego Pana Instruktora, który jeszcze mnie przygotowywał do mojego egzaminu na prawo jazdy. Powiedział że warto, żeby próbować. Tak więc poszedłem za radą zrobiłem kurs, zdałem za 2gim razem. (…) Zacząłem więc jeździć jako instruktor. Oczywiście na początku stawka nie była rewelacyjna, ale cieszyło bardzo bo było to coś nowego. Kontakt z ludźmi, poznawanie branży. Jeżdżę już 1,5 roku i pomału przestaje się to podobać. Spełniam się w zawodzie, ludzie mnie lubią i ja ich też, zdawalność też w porządku, ale motywacji zero… Czasami trafi się jakiś „lewy” kursant który przejeździ 38h i nadal jest „lewy” (tak, tak teraz już nie obawiam się używać tego określenia) to ręce opadają i zadaję sobie pytanie „za jakie grzechy ja tu siedzę?” . Umowa co prawda o pracę ale najniższa stawka krajowa (prawdziwa wypłata idzie pod stołem). Także emerytura kosmiczna (o ile w ogóle można na nią liczyć) i kredyt w banku przyznany na 8tyś zł za co możemy kupić 10 letni samochód klepany przez turków w stodole pod Berlinem. Czas pracy też nie jest normowany, można pójść na 2h do pracy, potem 5h okienka i znowu. Co prawda może to komuś odpowiadać ja tylko wyrażam swoją opinie. Dodam jeszcze że za 160 – 170h pracy zarabiam około 1400zł – 1500zł bez żadnych dodatków, świadczeń o bonach świątecznych nie wspomnę. (…) Podsumowując: praca jest fajna, na pewno rozwija, możliwość przebywania z ludźmi, satysfakcja z ich zdanego egzaminu, przychodzi ktoś kto nie wie co to samochód, a potem dzwoni że zdał egzamin. Są również i minusy o których już wspomniałem wcześniej, a może to tylko ja trafiłem na takiego pracodawcę, pomimo złożonych CV rynek się nie rusza, dodam tylko że dorabiam jeszcze w 2 innych firmach na umowę – zlecenie za lepszą stawkę. Ale trzeba zadać sobie pytanie, wyjeżdżasz 200h i zarabiasz około 2.000pln więc czy warto?

Czytaj więcej

Zatrzymany za promile dwa razy.. jednego dnia

Dodane by admin w Promile | Zostaw komentarz  

Dwukrotnie policjanci zatrzymywali w niedzielę 60-letniego mieszkańca Rudy Strawczyńskiej, który kierował po pijanemu. Tyle, że raz samochodem, a drugi raz rowerem.

Było około godz. 17 kiedy funkcjonariusze chcieli zatrzymać do kontroli volkswagena Passata. – Kierowca zignorował sygnał do zatrzymania, policjanci pojechali więc za nim i na jego posesji wylegitymowali mężczyznę oraz sprawdzili stan trzeźwości – opowiada Zbigniew Pedrycz, rzecznik świętokrzyskiej policji. Okazało się, że kierowca miał w organizmie prawie 2,5 promila. Policjanci wręczyli mu wezwanie, aby stawił się na przesłuchanie do komendy i odjechali. Cztery godziny później patrol policji zatrzymał w tym rejonie rowerzystę, który jechał od krawężnika do krawężnika. – I okazało się, że to ten sam mężczyzna, tyle że badanie alkomatem wykazało już nieco mniej alkoholu w organizmie – opowiada rzecznik. Tym razem policjanci zabrali 60-latka na komendę do policyjnej izby zatrzymań. Gdy wytrzeźwieje może spodziewać się zarzutów za dwukrotną jazdę po pijanemu.

źródło: Gazeta Kielce

Stare rondo, nowe rondo i Kielce przyszłości

Dodane by admin w Roboty drogowe | Zostaw komentarz  

Na skrzyżowaniu ul. Domaszowskiej i Żniwnej jest już rondo z asfaltu. Zastąpiło ułożone w październiku rondo z elementów gumowych.

Miało ono uporządkować ruch na tym ruchliwym skrzyżowaniu, z którego korzystają niedoświadczeni kierowcy wyjeżdżający z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Kierowcy ciężarówek i autobusów skarżyli się jednak, że jest zbyt ciasno. – Wyspa z gumowych elementów nie wytrzymała częstego najeżdżania, głównie przez ciężarówki, i dlatego wymiana na rondo z mocniejszego materiału była konieczna – mówi Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg. Twierdzi, że mimo krytycznych głosów rondo spełnia swoją rolę. – Ruch odbywa się znacznie spokojniej. Uważamy, że to dobre rozwiązanie – podkreśla.

Kolejne zmiany w centrum Kielc. Budują rondo obok katedry.

Na skrzyżowaniu kieleckich ulic Czerwonego Krzyża i Dużej powstaje tymczasowe rondo. To początek przygotowań do kolejnej serii utrudnień w ścisłym centrum miasta.

- Budowa ronda jest konieczna, bo podczas remontu ul. Leśnej ulica Kapitulna będzie dwukierunkowa, żeby np. dojechać w rejon ul. Sienkiewicza. Musimy zapewnić bezpieczny zjazd z tego skrzyżowania nie tylko w ulice Dużą i Czerwonego Krzyża jak teraz – zapowiada Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. Podkreśla, że po zakończeniu tych prac w centrum zmieni się oznakowanie, a szczegółowy komunikat trafi do mediów. – Postaramy się jak najbardziej jasno wyjaśnić te zmiany. Dopiero wtedy zamkniety zostanie wjazd w ulicę Leśną. Możliwe, że nastąpi to w weekend, gdy ruch jest nieco mniejszy. Ale na pewno wcześniej o tym poinformujemy – zapowiada.

350 metrów długości będzie miał wiadukt, dzięki któremu bez stania w korkach będzie można przejechać nad skrzyżowaniem ulic Żytniej i Żelaznej.

ul. Żytnia, Kielce wizualizacja

Będzie on głównym elementem węzła komunikacyjnego łączącego ul. Krakowską z planowanym przebiciem Żelaznej do 1 Maja. – Lada dzień złożymy wniosek o wydanie zgody na realizację inwestycji drogowej – zapowiada Monika Czekaj, zastępczyni dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg. Budowa wiaduktu mogłaby się zacząć jeszcze w tym roku. Inwestycja ma kosztować ok. 70 mln złotych. Środki na jej realizację pochodzą z unijnych funduszy. Węzeł zajmie aż 11 hektarów powierzchni.

źródło: Gazeta Kielce

Nowa szkoła jazdy w Kielcach

Dodane by admin w Aktualności, Nauka jazdy | Zostaw komentarz  

Jeżeli komuś się zdawało, że w Kielcach nie ma już miejsca na kolejne szkoły.. to był w błędzie. Działalność rozpoczął nowy OSK – Szkoła jazdy Snopek. Załogę tworzy dwójka instruktorów – ojciec i syn, oboje z dużym doświadczeniem w zawodzie. Jest to 51. zarejestrowany w Kielcach Ośrodek Szkolenia Kierowców.

PrawoJazdyKielce.info życzy powodzenia.