Jazda po łuku

Sposób na zaliczenie jazdy „po łuku”

Do zadań, które musimy zaliczyć na egzaminie praktycznym na prawo jazdy zalicza się jazda po pasie ruchu do przodu i do tyłu – popularnie nazywana jazdą po łuku. O ile jazda do przodu nie powinna nikomu sprawić kłopotu, o tyle cofanie pod wpływem stresu czasem potrafi być problemem. Pas ruchu zaraz za autem jest niewidoczny przez tylną szybę, a lusterka nie mogą być ustawione na linie. Jeden błąd i łatwo możemy wypaść z obranej trasy.

Jeżeli jazda do tyłu po łuku w klasyczny sposób (tzn. po prostu ‚na wyczucie’) jest dla Ciebie kłopotem – możesz zastosować przedstawiony tutaj trik.

Zakładamy, że przejechaliśmy łuk do przodu i stoimy w ‚kopercie’.

  1. Rozpoczynamy jazdę do tyłu.
  2. Zamiast patrzeć w tylną szybę, patrzymy szybę prawych tylnych drzwi. Widząc w niej pierwszą tyczkę (na obrazku „1”) wykonujemy kierownicą pół obrotu w prawo.
  3. Mijamy w ten sposób jeden pachołek (2).
  4. Kiedy w okienku pojawi się trzecia tyczka (3) wykonujemy kolejne pół obrotu.
  5. Teraz obserwując tor jazdy przez tylną szybę czekamy na moment kiedy środkowa tyczka stanowiska, do którego zmierzamy (5) znajdzie się niemal na środku szyby. W tym momencie prostujemy koła i pilnując linii spokojnie cofamy do końca. [alternatywna wersja momentu prostowania kół to kiedy tyczka 5 pojawia nam się na równi z pasem bezpieczeństwa obok środkowego zagłówka]

W ten sposób triumfalnie zaliczamy łuk. ;) Opisany sposób jest stosowany na Nissanie Micra, ale powinien działać na każdym z samochodów egzaminacyjnych.

Drugi sposób – jeszcze pewniejszy

Najnowsze odkrycie naukowców z NASA, czyli jeszcze prostszy sposób na jazdę po łuku.

Różnica między wyżej opisanym patentem polega na tym, że podczas cofania zamiast dwóch pół-obrotów wykonujemy jeden pełny obrót kierownicy w prawo, w momencie kiedy prawe lusterko mija pierwszą narożną tyczkę (1) stanowiska. Samochód pięknie jedzie nam do tyłu po łuku, po czym w odpowiednim momencie odkręcamy z powrotem kierownicę o jeden cały obrót w lewo i kierujemy się do końcowego stanowiska. I voilà! :)

Kilka uwag co do tego zadania

  • lusterka muszą być ustawione jak na jazdę po mieście, można z nich korzystać, ale nie wyłącznie z nich, gdyż jest to traktowane jako błąd. rozporządzenie o egzaminowaniu osób ubiegających się o uprawnienia do kierowanie pojazdami mówi: „obserwacja toru jazdy pojazdu zgodnie z techniką kierowania przez tylną szybę pojazdu i lusterka„.
  • nasza jazda powinna być płynna. dlatego dobrze jest toczyć się powoli kontrolując napęd sprzęgłem. dobrze też przy ruszaniu pomóc sobie gazem – auto egzaminacyjne może mieć inaczej działające sprzęgło, niż to do którego przyzwyczailiśmy się na jazdach – ruszanie samym sprzęgłem to ryzyko, że silnik nam niespodziewanie zgaśnie.
  • podczas wykonywania zadania przejechanie linii wyznaczającej zewnętrzne krawędzie łuku lub najechanie na pachołek to błąd skutkujący przerwaniem egzaminu. jeżeli zatrzymamy samochód lub zgaśnie nam silnik zachowujemy drugie podejście. jeśli zatrzymamy się za wcześnie, na przerywanej linii koperty (stanowiska) – przysługuje nam jeszcze jedna próba. również najechanie na linię wyznaczającą łuk (nie przejechanie jej) to błąd, ale dający możliwość powtórzenia zadania. dlatego też np. cofając na zakręcie łuku czujemy, że przedobrzyliśmy i na pewno zaraz przejedziemy przez linię – dobrze jest wdepnąć hamulec i spróbować jeszcze raz.

  • Powodzenia!

    © Michał Hozer
    sprawdź stronę autora

  • Anonim

    Za która tyczka jeden pelen obrot nie liczac tych otaczajacych koperte?

    • driver

      Jak masz 2 tyczkę robisz jeden pełny obrót w prawo a później jak samochód zacznie ci się ustawiać równolegle do lini jeden pełny obrót w lewo. Jak jesteś już prostej to robisz ewentualnie korekty.

  • Anonim

    Aninimx

    Za mna tez drugie podejscie,oblałam na łuku najechajac na linie:( łuk robiłam bardzo dobrze a tu nie wiem chyba stres…. i kolejny egzamin przede mna….

  • http://o2.pl kursant

    Jak mnie uczono jeździć grande punto to należy jechać powoli do tyłu jak wyjedziesz z koperty w prawej przedniej szybie musi się znajdować w połowie szyby drugi słupek i wtedy trzeba skręcić kierownicą szybko o 1 pełny obrót w prawo dalej przy wyjeździe z łuku patrzymy w prawe lusterko jak samochód będzie rówolegle do lini szybko prostujemy koła(kręcimy w lewo kierownicą 1 pełny obrót) dalej jedziemy prosto do koperty jak już dojedziemy to patrzymy w tylną szybę aż do pełnego schowania się samochodu w kopercie.

  • Anonim

    ja podchodze po raz trzeci za tydzień…ale za pierwszym razem oblałam na miescie ,łuk mi wyszedł dobrze,za drugim razem niestety oblałam na łuku ,cofajac do tyłu za ozno odkreciłam kierownice i potrąciłam ta nieszczesna tyczke…a teraz to juz sama nie wiem jak zrobić ,wykonac to poprawnie ,denerwuje sie bardziej niz poprzednio i cholernie sie boje łuku teraz,a instruktor mnie uczył własnie ze odkrecam lekko kierownice jak widze 3 tyczke a całkowicie prostuje jak widze w połowie prawego lusterka,wiec jak wkoncu jest poprawnie ,bo cos czuje ze znowu sie zamotam,i jeszcze ten stres-(

  • Anonim

    w połowie prawego lusterka 4 tyczke miałam dodac …sorki

  • Anonim

    Dzisiaj się przekonałam, że ta metoda bywa zgubna. Na jazdach zawsze rękaw wychodził idealnie- dzisiaj na egzaminie patrzę w boczną szybę, a tam fotel egzaminatora. Specjalnie dostawił go w punkt, w którym zawsze patrzyłam na tyczki. Z łuku wyjechałam, ale egzaminator stwierdził, że delikatnie otarłam lusterkiem o tyczkę. Wynik negatywny, bez możliwości podejścia drugi raz do zadania..

  • Paweł

    A ja już rok zdaję i zdać nie mogę. Tzn – 6 oblanych egzaminów na … łuku! ;O ! Nie wiem co się dzieje. Jeżdżę z instruktorem idzie wszystko po maśle i miasto i placyk, przyjdzie do egzaminu to zawsze zwalę. Nie umiem opanować nerwów, nogi latają mi jak głupie. Potrzebuję prawka, ale myślę, czy sobie nie odpuścić :(

    • Anonim

      znam to ja tak samo i wcale nie jestem lepsza jezdzilam z instruktorem nswet przed egz. luk wychodzil dobze a na egz klapa. niewiem co jest czy ja sie nie nadaje czy przez te nerwy. najgorsze jest to ze inni dziwia sie ze nie moge zdac i uwazaja cie za totalna sierote tez niewiem czy sie zapisac czy nie ale z drugiej strony chcialabym im pokazac ze ja tez umnie i potrawie no niewiem juz mnie to meczy. aga.

  • stres ogłupia

    Moi kochanioblałam na własne życzenie,niestety zjadł mnie stres.Egzaminatora miałam super widać dobry człowiek,a ja na łuku zamiast mysleć o łuku przypadkiem załączyłam wycieraczki i zamiast skupić się na łuku walczylam z wycieaczkami i dotknelam pachołka.Chciało mi się płakać ,ale nie dlatego ,że oblałam ale dlatego ,że stres odebrał mi rozum …ale mi wstyd…

  • stres ogłupia

    instruktor powiedział mi ,że będę bezpiecznym ,przewidującym kierowcą i oczywiście nie zawalidrogą a podczas egzaminu takie coś ..wiecie trudno mi z tym się pogodzić ,bo jest mi po prostu wstyd…..

  • Anonim

    a JA MAM W Ą
    ŚRODE EGZAMIN I JUZ MI SIĘ NOGI TRZĘSĄ A CO BĘDZIE W ŚRODE?… PEWNIE ZAWAŁ

  • MrB

    Łuk działa na Peugeocie 207. :) Egzamin zdany! :P

  • jukeboxhero

    a mnie uczono że jak tyczka nr.2 będzie w połowie naszej prawej bocznej szyby w drzwiach pasażera to robimy jeden pełny obrót w prawo, do tej pory robiłem to na kursach idealnie bez problemu a dzisiaj wlasnie na łuku oblałem egzamin. W piewszej próbie zapomniałem się obejrzeć a w drugiej jadąc tyłem NIE WIEM… czy jechałem za szybko czy nie wykonałem pełnego obrotu kierownica, skończyłem na słupku który jest na przeciwko po skosie słupka nr.4.

  • heather85

    Witam wszystkich
    Powiedzcie czy sposób 2 (jeden obrót przy 1 pachołku) sprawdzi się na egzaminie w Bielsku? Miałam już jeden egzamin robiłam właśnie tym sposobem i nie wyszło :/ wyjechałam trochę kołem za linię. A uczyłam się własnie tym sposobem na Toyocie Yaris i tam na egzaminach też mają Toyoty. Nie wiem co było nie tak… Może powinnam jednak wykręcić przy dojechaniu do 2 pachołka?
    Proszę o jakąś radę, teraz w środę (31.10) mam 2 egzamin

  • Paulina

    A ja zdaje już czwarty raz i dwa razy poległam na łuku, raz na mieście. Ja robię metodą na pół obrotu i mi wychodzi. Teraz po prostu zrozumiałam, że za późno kręciłam i dlatego wyjeżdżał mi na lewą stronę. Ale za trzecim idealnie. Po prostu widzę jak w szybie jest za daleko to lekko dokręcam do prawej i potem szybko 5 tyczka w tylnej szybie na środku i JEST. W sobotę mam. ;)

  • kurde

    kurde oblalem na luku no myslalem ze kolesiowi prosto w lep pizgne

  • http://erwerwe kaszydlo

    Łuk to moja największa zmora.Pomijając inne problemy,ale łuk to podstawa i po prostu muszę to umieć. Jestem załamana, robiłam to wielokrotnie,a udało mi się 3-4 razy. Nie robię żadnym sposobem,ale chyba zacznę,bo nie chcę oblać.Instruktor nie uznaje żadnych trików ect. i jeździmy na linie. Koleżanka za 1 oblała,bo stosowała sposób nr.2,później poszła na fakultet i inny gość nauczył ją na linie.I bez problemu zaliczony egzamin. Nie wiem co robić,czy odwołać się do sposobu,czy usiłować na wyczucie. Ehhh,to prawo jazdy :(

  • bałwan ze mnie

    No i taki chojrak ze mnie a trąciłem dziś pieprzony pachołek za tydzień jeszcze raz

  • bałwan ze mnie

    Ps a na kursie cofałem z zamkniętymi oczami. Stres czy co? Żonie powiedziałem że zdałem, jak za tydzień obleje to dopiero będzie kompromitacja.

    • zdalam za 2 razem

      za tydzień? skąd taki szybki termin?

  • bałwan ze mnie

    w Siedlcach na ponowny egzamin z jazdy czekam tydzień (dziesięć dni)13-tego nie pechowego

  • już nie bałwan ze mnie

    No i ogarnięta sprawa. Pozdrawiam wszystkich co przed,pozbyć się stresu i strachu ot co .

  • Anonim

    Drugi sposób się nie sprawdza lepiej tak nie robić, ja zawsze potrące lusterkiem jakiś pachołek a pozatym dostałem naganę od egzaminatora że tak się nie kręci kierownicą pełny obrót na raz.

  • http://karolinakoral@interia.pl karolinakoral @interia.pl

    Witam ja jeszce nie mialam łuku ale z tego co widzę to trudne to :(:(:(:

  • palalela

    Jadąc „na lusterkach” wystarczy grać aktorkę- parę razy okręcić się wokół siebie, spojrzeć w lusterko prawe, lewe, obejrzeć sie choć na sekundkę i wtedy egzaminator się nie przyczepi.

  • dwa razy oblane na luku

    kochani prosze o pomoc.
    zdawalam dwa razy i dwa razy oblalam na luku.
    stres mnie zezarl. egzamin mam w katowickim wordzie. egzaminator uczyl mnie ze jezeli prawe lusterko mija 1 slupek krecimy kierownica na godzinę 5 i jesli auto ustawia sie na prostej odkrecamy kierownicę.
    jednak na pierwszym egzaminie auto raz zgaslo mi na kopercie , za drugim podejsciem nie wyprostowalam kol i najechalo na linie. (stres)
    na drugim egzaminie bylo ciemno, ja pomylilam slupki,obrot zrobilam przy 2 i wjechalam w tyczke. kolejny egzamin mam za miesiac i chcialam zapytac , czy ten sposob ktory opisalam wychodzi na najnowszej toyocie yaris na ktoryej jezdzi sie w katowicach?

    • Anonim

      dzisiaj zdalam prawko :-) trzecie i szczesliwe podejscie. luk zrobilam patrzac na linie :)

  • giciu

    Dzisiaj miałem egzamin na prawo jazdy bylem uczony slupek obrot kierownica na jazdach wychodzilo idealnie na egzaminie wyszlo tak ze najechalem na linie 2 razy .. polecam patrzec przez tylnie szybe..

  • http://Dodwarazyoblanenałuku Bartek

    na toyocie najlepiej wychodzi ten sposób który jest napisany na samej górze jako pierwszy idealny i prosty :)
    napewno ci się uda i zdasz

  • Motospeed-Kielce

    Jazda po łuku jest pierwszym elementem z jazdy. Dostarcza on dużo stresu. Na nauce jazdy powinniście ten pierwszy manewr opanować do perfekcji bo na egzaminie jak on pójdzie stres zdecydowanie się zmniejsza. Pamiętajcie, że każdy instruktor ma swoją metodę na łuk i słuchając jego poleceń, wskazówek itd. na pewno opanujecie go dobrze.
    Porada. Nie słuchajcie oczekując na egzamin porad kolegów i koleżanek też zdających. Opowiadając wam o rewelacyjnej metodzie jego instruktora robią wam zamieszania w głowie.
    Powodzenia na egzaminie.
    Jarosław Kołodziej Motospeed Kielce

  • Pingback: Jak zrobić prawo jazdy? | Szkoła Jazdy Blog()

  • dorota

    ja nie zdałam przez te naukę na pachołkach teraz nauczyłam się na lini ,jest może trudniej ale bezpieczniej.

  • dorota

    taka jazda na pamięć to nie jazda ponieważ na jezdni nie ma pachołków a na egzaminie jest tyłowanie na jezdni po łuku . Pozdrawiam. I nie polecam uczenie się na pamięć

    • http://www krk

      tak tylko ze nie znam kretyna ktory jezdzilbym swoim samochodem po tak ciasnych drogach od tego zacznijmy ze nie ma w tym kraju tak ciasnych drog na szerokosc auto ze sie ledwo lusterka chowaja

  • Motospeed-Kielce

    Tu się zgodzę,że tak jest.Ale po tyczkach łatwiej na początku. Warto pojeździć kilkoma metodami. Ale najważniejsze to przejechać na egzaminie :-)

  • http://www krk

    tylko ze tak nie wyglada luk na egzaminie. tak wyglada w kazdej szkole jazdy na egzaminie jest on krotszy za zakretem praktycznie nie prostuje sie samochodu bo nie ma miejsca juz na to. no i w praktyce ma tak ok 20 slupkow wiecej:P:P

  • http://www krk

    a powiem wam tak:P jak nie zdanie egzaminu idzcie na gore ogladac film:P jakosc nagrania jest tak beznadziejna ze zwroca wam kase za egzamin i nastepny bedziecie robic na koszt wordu i tak do upadlego az was beda mieli w d***ie i sami przecisna:) z byle goownianego powodu mozna uniewaznic egzamin bo jest zla jakosc nagrania. kamery nagrywaja stop klatki co 3-4 sek i tak wyglada film z egzaminu, ponad polowy egzaminu nie widac.

    • Anonim

      mnie dopadl taki stres ze pomylilam pacholki chcialm wydostacsie z opresi mialam skrecone kola ijechalam na weza daleko nie ujechalam teraz duzo pale i jem zeby tylko przezyc do nastepnego masakra

  • rAtatam

    A ja dzis zdaje 2 raz za pierwszym nie wyszło ale to dlatego ze noga na sprzegle tak mi latała że sprzęgła puścić nie moglam hehe. A co do luku to na clio robię tak: gdy drugi pachołek znajdzie się na środku tylnej prawej szybę krece kierownica na godzine 3 a gdy ta sama tyczka minie mi się z prawym lusterkiem dokrecam na 6 i cofam i gdy zacznie mi się auto prostować ,prostuje koła

  • agnieszka

    witam kolejny raz oblałam na łuku. miałam jazdy i wszystko idealnie a na egzaminie totalna klapa dziś niby za późno zaczęłam kręcić pomocy :(

  • http://Automobilklub Drugi sposób najpewniejszy

    Drugi sposób, jak najbardziej skuteczny. Jeżeli w kopertę wjedzie się szeroko to nie ma możliwości aby trącić pachołek lub najechać na linię podczas cofania.
    W WORDzie w Bydgoszczy nie robią problemów, gdy najpierw będziesz wykonywał obrót kierownicy patrząc jedynie w prawe lusterko, o ile po gdy wyjedziesz na prostą odwrócisz się…
    Jak dla mnie to najlepsza metoda :)

  • Anonim

    Ja zdawałam miesiąc temu i robiłam łuk metodą 1. Wyszedł bez problemu. Myślę że ta metoda jest najlepsza. Nie ma siły żeby nie wyszło. Chyba że pomylimy tyczki, ale przy odrobinie skupienia nie powinno się to przydarzyć. Ja po pierwszej lekcji na placu opanowałam łuk bezbłędnie i później tylko „szlifowałam”. Na egzaminie nie było więc problemu.

  • Anonim

    […]ja już 6 raz niemogę wyjechać z placu ciągle oblewam na placu ,masakra

  • Ania

    Witam :) Nie rozumiem osób którzy mówią ze jest to zły sposób nauki łuku :) osobiście zdałam tym sposobem łuk i jestem z tego zadowolona :) Mój instruktor stwierdził, że wcale ta metoda nie jest zła, a nawet wrecz przeciwnie dość wygodna :) a dobry skręt zależy również od ustawienia środkowego pachołka na 1/3 przedniej szyby przed ruszeniem do tyłu :) To kierowca decyduje w jaki sposób wykona sobie manewr czy to na łuku na egzaminie czy tez kiedy nie ma pachołków :) WAŻNE BY BYŁO ZADANIE ZALICZONE :D Pozdrawiam :)

  • http://Website W…..

    To prawda że stres bierze górę, ja na przykład jestem uczona aby gdy 2 pachołek bedzie w połowie szyby odbić jeden pełny skret w prawo a gdy zobacze juz w lusterku kierowcy całą linię wtedy prostuje. Zawsze wychodzi mi to gdy cwiczę przed egzaminem ale jak pojdę juz na egzamin i przychodzi czas na łuk to zawsze to zepsuję.. już nie mam sił… Trzeba się nie stresować.. ale czy tak sie da? … MAsakra

  • http://Website Mario

    4 razy oblałem łuk 2 linia 2 razy pachołek .Metoda na 1 obrót nie sprawdza się oblałem na 1 moim egzaminie praktycznym .Trzeba łuk na wyczucie pojechać .A wgl ten łuk w wordzie jest inny na którym się uczyłem .Nie wiem po co komuś jazda na łuku .30 lipca 5 podejście i jak teraz nie zdam placyku to mnie chyba szlag trafi .

  • znachor

    2 polobroty sie sprawdzaja

  • laki

    no właśnie problemem jest jazda do przodu, zwłaszcza na placu jest spad terenu

  • marzena

    mnie uczono ze przy drugim pachołku zrobil jeden pelny obrot kierownica, zawsze mi wychodziło ! :)

  • nadia

    dwukrotnie zdawałam już egzamin – i za pierwszym i za drugim razem robiłam łuk na wyczucie bo mnie go w ogóle nie uczyli, oczywiście pierwsza próba w obydwóch przypadkach była nieudana i musiałam powtarzać, ale co z tego skoro i tak czeka mnie trzeci egzamin bo jazda po mieście już nie poszła tak pięknie :D

  • Yanousecq

    A ja dziś nie zdałem łuku. Nie dlatego, że zrobiłem jakiś karygodny błąd – po prostu nie odwrociłem głowy do tyłu – korzystałem tylko z lusterek, bo tak mi wygodniej było, instruktorzy o tym „przymusie” nawet nie wspominali… Egzaminator z Dąbrowy Górniczej mi wynik powiedział z tak szerokim uśmiechem, jakiegom jeszcze nigdy nie widział.

    • Kamila Prus

      Chuujóówkaa, ja tez na łuku zawaliłam :/

      • AneczkaLbn

        Ja wczoraj po raz pierwszy w swojej karierze przejechałam linie i oblalam na łuku ;(

  • anna.o

    a jesli koła przy cofaniu zmiescily sie w kopercie jednak przod auta wystawał ciut to tez powinnam oblac?kurcze…najdrozsze 15 min.mojego zycia

    • http://www.ckszkolajazdy.pl/ Michał

      jeżeli to była pierwsza próba to powinnaś mieć błąd, i jeszcze jedną próbę.

  • Auto-głupek

    Jak te metody wyglądają dziś, na Suzuki Swift i z brakującym na placu słupkiem 1?

    • http://www.ckszkolajazdy.pl/ Michał

      Nie testowane na Suzuki. Nie może brakować na placu słupka.

  • Argh

    A jak to wygląda dziś na Suzuki Swift i bez słupka 2?

  • Król Nazguli

    Jak te metody wyglądają dziś, na Suzuki Swift i bez słupka 2 na placu manewrowym?

  • f-16

    Ludzie co Wy tu wypisujecie za bzdury.Przecież nie robicie kursu na myśliwiec F-16 tylko na bardzo mało skomplikowany pojazd mechaniczny.Od samochodu jest 1000 różnych innych maszyn urządzeń mechanicznych przy których prowadzenie samochodu jest jak jazda na rowerze,bo przy tamtych trzeba pracować całym mózgiem ,a nie tylko jedną trzecią.

  • rexel

    Jak to w Polsce debilne przepisy i wytyczne. „…„obserwacja toru jazdy pojazdu zgodnie z techniką kierowania przez tylną szybę pojazdu i lusterka„” A jak cofam dostawaczakiem lub innym samochodem bez tylnej szyby ze szkła? Przecież na kategorię „B” można prowadzić takie samochody.

  • masakra

    Dzisiaj oblalam luk , malo tego przy cofaniu juz na luku na zakrecie lub za skretem juz minimalnie zatrzymal mi sie samochod , chociaz wlasciwie juz nie wiem czy sie zatrzymal , ale nie przerwal mi tylko noramalnie dojechalam do koperdy , i myslalam ze dobrze zrobione , a przyszedl egzaminator i pytaa mnie czy ten samochod sie mi zatrzymal , powiedzialam ze minimalnie chyba tak , ale nie zgasl mi na pewno tak mu powiedzialam , i robilam drugi raz w takim razie , zastanawiam sie czy musialabym robic go drugi raz gdybym powiedziala ze sie nie zatrzymal j mnie pytal , w ten sposob oblalam za drugim podejsciem luk , poniewaz ze stresu juz za zakretem w tym samym miejscu przy cofaniu tak samo jak wczesniej tym razem wyjechalam za linie lewa stona samochodu , i poprostu nawet nie probowalam tego prostowac , spojrzalam jeszcze na egzaminatora , zobaczylam ze akurat sie patrzy i oscentacyjnie poscilam kieriwnice z bezsilnoscii -nietety po egzami ie

  • Pingback: Jak zdać egzamin na prawo jazdy? |()

  • Tomasz Czerski

    Debil jakiś wymyśla te durnoty,po to tylko żeby wyciągać kasę .Jestem kierowcą z trzydziestoletnim doświadczeniem .Gdzie na drodze sa pachołki widoczne przez boczna lub tylna szybę .odwracanie sie przez ramie dekoncentruje kierowcę i nie widać lini do których mozna sie odnieść . Idiota który wymyślił cofanie tylko przez ramie powinien stracić prawo jazdy

  • karyk

    bo w dg to ogolnie takich kutasiarzy mają na egzaminach

  • Pingback: Jak zdać egzamin na prawo jazdy?()

  • sebastian

    a jaka jest szerokość łuku??? i długość odcinka do zatrymania???

  • AneczkaLbn

    Mecze się se zdawaniem prawa jazdy w Lublinie już 8 razy … instruktor mówi ze jeżdżę bardzo dobrze i nie ma się do czego czepić a na egzaminie zawsze coś nie tak ;( najgorsze ze mój pierwszy egzamin rok temu był o dziwno najlepszy bo miałam zaliczone wszystkie zadania a uwaliłam na parkowaniu – za mały odstęp od auta ;(