Stare rondo, nowe rondo i Kielce przyszłości

Na skrzyżowaniu ul. Domaszowskiej i Żniwnej jest już rondo z asfaltu. Zastąpiło ułożone w październiku rondo z elementów gumowych.

Miało ono uporządkować ruch na tym ruchliwym skrzyżowaniu, z którego korzystają niedoświadczeni kierowcy wyjeżdżający z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Kierowcy ciężarówek i autobusów skarżyli się jednak, że jest zbyt ciasno. – Wyspa z gumowych elementów nie wytrzymała częstego najeżdżania, głównie przez ciężarówki, i dlatego wymiana na rondo z mocniejszego materiału była konieczna – mówi Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg. Twierdzi, że mimo krytycznych głosów rondo spełnia swoją rolę. – Ruch odbywa się znacznie spokojniej. Uważamy, że to dobre rozwiązanie – podkreśla.

Kolejne zmiany w centrum Kielc. Budują rondo obok katedry.

Na skrzyżowaniu kieleckich ulic Czerwonego Krzyża i Dużej powstaje tymczasowe rondo. To początek przygotowań do kolejnej serii utrudnień w ścisłym centrum miasta.

- Budowa ronda jest konieczna, bo podczas remontu ul. Leśnej ulica Kapitulna będzie dwukierunkowa, żeby np. dojechać w rejon ul. Sienkiewicza. Musimy zapewnić bezpieczny zjazd z tego skrzyżowania nie tylko w ulice Dużą i Czerwonego Krzyża jak teraz – zapowiada Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. Podkreśla, że po zakończeniu tych prac w centrum zmieni się oznakowanie, a szczegółowy komunikat trafi do mediów. – Postaramy się jak najbardziej jasno wyjaśnić te zmiany. Dopiero wtedy zamkniety zostanie wjazd w ulicę Leśną. Możliwe, że nastąpi to w weekend, gdy ruch jest nieco mniejszy. Ale na pewno wcześniej o tym poinformujemy – zapowiada.

350 metrów długości będzie miał wiadukt, dzięki któremu bez stania w korkach będzie można przejechać nad skrzyżowaniem ulic Żytniej i Żelaznej.

ul. Żytnia, Kielce wizualizacja

Będzie on głównym elementem węzła komunikacyjnego łączącego ul. Krakowską z planowanym przebiciem Żelaznej do 1 Maja. – Lada dzień złożymy wniosek o wydanie zgody na realizację inwestycji drogowej – zapowiada Monika Czekaj, zastępczyni dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg. Budowa wiaduktu mogłaby się zacząć jeszcze w tym roku. Inwestycja ma kosztować ok. 70 mln złotych. Środki na jej realizację pochodzą z unijnych funduszy. Węzeł zajmie aż 11 hektarów powierzchni.

źródło: Gazeta Kielce

Dodane by admin w Roboty drogowe